Porażka z GKS-em Tychy

PGE Orlik Opole : GKS Tychy 1:4 (0:1,0:2,1:1)

0 : 1 Jaroslav Kristek – Marcin Kolusz – Petr Kuboš – 14:21

0 : 2 Marcin Kolusz – Mateusz Bepierszcz – Miroslav Zaťko – 26:41

0 : 3 Patryk Kogut – Jan Semorád – 39:43

0 : 4 Marcin Kolusz – Jaroslav Kristek – 58:45

1 : 4 Bartłomiej Bychawski – Dmytro Demjaniuk – Arkadiusz Kostek – 59:10

Dzisiejszy mecz z GKS Tychy zapowiadał si jako emocjonujące widowisko. Ostatni pojedynek zakończył się zwycięstwem wicemistrzów Polski, ale dopiero po dogrywce. Zawodnicy z Tychów od samego początku dążyli do zdobycia przewagi. Pomimo groźnego początku pierwsza tercja była bardzo wyrównana aż do czasu kontrowersyjnej kary nałożonej na Łukasza Sznotalę. Goście wykorzystali grę w przewadze i dobrze spisującego się Johna Murraya pokonał Jaroslav Kristek. Orlik próbował odrobić stratę. Miał ku temu okazję na 3 minuty przed końcem kiedy karę za zagranie wysokim kijem na szyję Michaela Cichego otrzymał Michał Woźnica. Jednak Opolanie nie pokonali grających twardo i na pograniczu przepisów zawodników gości.

Druga tercja to znaczna przewaga gości. Oba zespoły zagrały w niej na dużej szybkości, ale to goście wyprowadzili zabójczą kontrę i w 27 minucie na 0:2 podwyższył Marcin Kolusz. Opolanie mieli szansę na złapanie kontaktu kiedy to w 36 minucie spotkania grali przez 60 sekund w podwójnej przewadze. Niestety nie udało się pokonać bramkarza gości. Na 17 sekund przed końcem tercji goście zdobyli trzecią bramkę. Bezpośrednio po wznowieniu skutecznie uderzył Patryk Kogut.

Trzecia tercja to widowiskowe acz bezskuteczne ataki obu drużyn. Trener Orlika postanowił poszukać bramki i na 5 minut przed końcem tercji zdjął bramkarza. Grający z przewagą jednego zawodnika Orlicy często nękali Stefana Zigardego, jednak ten doskonale bronił. Szanse na zdobycie bramki zwiększyły się, kiedy na 2 minuty przed kocem karę otrzymał Jan Semorad. Mimo szybkiej gry i kilku prób to goście wykorzystali sytuację i umieścili krążek w pustej bramce. Swoje doświadczenie wykorzystał Kolusz i w 59 minucie było 4:0. Na niespełna minutę przed kocem atomowym uderzeniem z niebieskiej Bartłomiej Bychawski zdobył honorowego gola dla gospodarzy. Mecz zakończył się wynikiem 1:4.

Tempish Polonia Bytom rywalizująca o 4 miejsce z PGE Orlikiem Opole pokonała zespół TatrySki Podhale Nowy Targ i ponownie wyprzedziła nas w tabeli. Już w piątek oba zespoły walczące o 4 miejsce zmierzą się w bezpośrednim pojedynku w Bytomiu. Kolejny mecz w Opolu w niedzielę 05.02.2017 r. o godzinie 17.00, kiedy to podejmować będziemy Comarch Cracovię.

Attachment

Partnerzy

 
 
Page generated in 0,516 seconds. Stats plugin by www.blog.ca