PGE Orlik Opole : JKH GKS Jastrzębie 3:2

W dzisiejszym meczu PGE Orlik Opole pokonał JKH GKS Jastrzębie 3:2 i do 4 miejsca tracimy już tylko 1 punkt, gdyż Polonia Bytom niespodziewanie pokonała GKS Tychy 4:3 d.

Powiedzieli po meczu:

Robert Kalaber, trener JKH GKS Jastrzębie: – Mieliśmy słabe wejście w ten mecz. Opole wygrywało pojedynki jeden na jeden i zasłużenie prowadziło po pierwszej tercji. Na koniec drugiej tercji strzeliliśmy bramkę kontaktową, a w trzeciej wyrównaliśmy. Kiedy Opole strzelało zwycięskiego gola, jeden z naszych zawodników akurat dostał kontuzji, zjechał do boksu i graliśmy we czwórkę w tercji obronnej. Cichy to wykorzystał i strzelił na 3:2. Próbowaliśmy wyrównać, ale nie udało się. Gratuluję wygranej drużynie z Opola.

Doug McKay, trener PGE Orlika Opole: – Moim zdaniem to było bardzo wyrównane spotkanie. Dwie drużyny grały dobrze i było bardzo blisko, to mogło się skończyć różnie. Nie próbuję tutaj szukać wymówek, ale co podobało mi się w mojej drużynie, to że mimo tego że brakuje mi zawodników; np. Martin Parýzek jest chory, nie ma też Bychawskiego, to świetnie w obronie grali nasi wychowankowie. Miałem dzisiaj do dyspozycji tylko pięciu obrońców, ale zagrali świetnie.

PGE Orlik Opole – JKH GKS Jastrzębie 3:2 (1:0, 1:1, 1:1)

1 : 0 – Petr Česlík – Wojciech Gorzycki, Filip Stopiński (19:02)

2 : 0 – Anssi Rantanen – Zach Luczyk,  Dmytro Demjaniuk (21:26)

2 : 1 – Tomáš Komínek –  Jakub Kubeš, Dominik Paś (39:58 5/4)

2 : 2 – Radosław Nalewajka – Tobiasz Bigos (42:06)

3 : 2 – Michael Cichy – Kacper Guzik, Rasmus Kulmala (53:14)

Sędziowali:  Maciej Pachucki (główny) Wojciech Moszczyński – Sławomir Szachniewicz (liniowi).

Minuty karne:  8-6.

Strzały: 25 – 32.

Attachment

Partnerzy

 
 
Page generated in 0,646 seconds. Stats plugin by www.blog.ca