PGE Orlik Opole pokonał Comarch Cracovię po rzutach karnych

PGE Orlik Opole : Comarch Cracovia 4:3 k. (2:3,1:0,0:0, k.2:1)

1 : 0 Radek Meidl – Anssi Rantanen  – 00:57

2 : 0 Michael Cichy – Filip Stopiński – 11:19

2 : 1 Maciej Urbanowicz – Mateusz Rompkowski – Krystian Dziubiński – 12:44

2 : 2 Maciej Urbanowicz – Krystian Dziubiński – Petr Šinágl – 14:54

2 : 3 Matúš Chovan -Patryk Wajda – Petr Kalus – 17:40

3 : 3 Filip Stopiński – Rasmus Kulmala – Michael Cichy – 25:28

4 : 3 Michael Cichy – 65:00

Mecz pomiędzy PGE Orlika Opole a Comarch Cracovią miał faworyta w postaci drużyny aktualnego Mistrza Polski, gdyż we wcześniejszych spotkaniach  z tym rywalem Orlikowi nie udało się zdobyć ani jednego punktu. Mecz rozpoczął się wyśmienicie dla naszego zespołu. Wykorzystując grę w przewadze Radek Meidl pokonał Rafała Radziszewskiego precyzyjnym strzałem tuż przy słupku. Bramkarz gości musnął, co prawda krążek, ale zbyt słabo by zamknąć mu drogę do bramki. W 12 minucie widzowie mieli jeszcze większe powody do zadowolenia ofiarnie padając na ziemi Filip Stopiński wyłożył krążek przed bramkę, gdzie atomowym uderzeniem popisał się Michael Cichy podwyższając wynik na 2:0. Bramka ta podziałała na gości, niczym przysłowiowa płachta na byka. Rozpędzona Cracovia w odstępie 5 minut wyszła na prowadzenie. Bramki zdobyli Maciej Urbanowicz w 13 i 15 minucie oraz Matus Chovan w 18. Pomimo dobrego początku po pierwszej tercji przegrywaliśmy 2:3.

Druga tercja to naprzemienne ataki z obu stron. Duża liczba kar Orlika nie spowodowała na szczęście utraty bramki i pomimo tego, że kosztowało to zawodników wiele sił udało się nie tylko nie stracić bramki, ale nawet wyrównać. Grający w przewadze PGE Orlik Opole po składnej akcji Cichego, Rasmusa Kulmali i Filipa Stopińskiego. Ten ostatni wpisał się na listę strzelców. Po drugiej tercji parę niejasności próbowali na pięści wyjaśnić sobie zawodnicy, ale sędzia uznał, że to w duchu walki i nie ukarał nikogo.

Trzecia tercja oraz dogrywka nie przyniosły zmiany wyniku i o zwycięstwie musiały zadecydować rzuty karne. Pierwszy z nich na bramkę zamienił Kulmala. W drużynie Cracovii sił próbował Peter Sinagl, ale lepszy okazał się Murray. Drugą kolejkę rozpoczął Cichy, który pewnie pokonał Radziszewskiego. Ze strony gości gola zdobył Krystian Dziubiński Ostatnia kolejka należała do bramkarzy. Meidla zatrzymał Radziszewski, a Drzewieckiego Murray. Tym samym PGE Orlik Opole odniósł swoje pierwsze w tym sezonie zwycięstwo nad Comarch Cracovią. Dziękujemy całej drużynie za piękną i ambitną walkę dzięki której byliśmy świadkami dobrego widowiska. Dziękujemy również kibicom, gdyż dziś trybuny  żyły i pomagały naszej drużynie.

Attachment

Partnerzy

 
 
Page generated in 0,508 seconds. Stats plugin by www.blog.ca